3 × 500

 

3 × 500

W ubiegłym tygodniu strażnicy miejscy z Eko-patrolu reaktywowali kontrole w miejscach, w których wcześniej dochodziło do nielegalnego procederu spalania odpadów.

 

W pierwszym przypadku Eko-patrolowcy zauważyli unoszący się dym na jednej z wcześniej kontrolowanej posesji. Na miejscu okazało się, iż właściciel nieruchomości robił porządki i na podwórzu rozpalił ognisko, w którym spalane były wszelkiego rodzaju odpady materiałów biurowych w postaci m. in: segregatorów, foliowych okładek, długopisów i innych biurowych surowców a także plastikowych puszek i pojemników. Na sprawcę nałożono mandat karny w kwocie 500 złotych.

Kolejnej kontroli poddano teren posesji uprzednio sprawdzanej kilkakrotnie. Również w tym przypadku okazało się, iż właściciel całkowicie ignoruje obowiązujący zakaz termicznego przekształcania odpadów poza wyznaczonymi do tego celu spalarniami. Mieszkaniec Kalisza jak sam oświadczył spalał odpady spożywcze poprodukcyjne w postaci granulatów. Jak się okazało produktów tych nie chciały jeść jego zwierzęta domowe więc postanowił je nielegalnie zutylizować. Pomimo, iż wcześniej w stosunku do sprawcy było stosowane postępowanie mandatowe, mężczyzna powtórnie dokonał wykroczenia. Interwencja została zakończona nałożeniem mandatu karnego w wysokości 500 złotych.

Następne działania strażnicy podjęli w związku z ujawnieniem wydobywającego się dymu z rejonu ogródków działkowych, którego woń wskazywała na spalanie elementów z tworzywa sztucznego. Fakt ten został potwierdzony, na miejscu okazało się, iż działkowiec robiący przedwiosenne porządku w beczce spalał odpady w postaci: gałęzi, opakowań spożywczych, puszek i innych zabronionych. W tym przypadku również wcześniej nałożona grzywna nie zdała egzaminu. Sprawca wręcz w arogancki sposób zachowywał się w trakcie interwencji. Wsparcia udzielił patrol policji. W końcowym efekcie udało się mężczyźnie wytłumaczyć rodzaj popełnionego wykroczenia oraz naruszony przepis wynikający z Regulaminu Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Na sprawcę nałożono mandat karny w kwocie 500 złotych. Działkowiec, jednakże skorzystał z przysługującego mu prawa i sprawa zakończy się w Sądzie Rejonowym. W podobny sposób zachowywał się inny mieszkaniec Kalisza, który za spalanie odpadów nie przyjął mandatu karnego w wysokości 200 złotych nałożonego przez strażników miejskich. Znamy finał sprawy sądowej. Sprawca za dokonanie wykroczenia z art. 191 Ustawy o odpadach odpowiedział przed Sądem Rejonowym. Wyrokiem Sądu na sprawcę nałożono grzywnę w wysokości 500 złotych. Ponadto koszty sądowe wyniosły 120 złotych.

Nowości

Pliki cookies... Informujemy, że w naszym serwisie używamy plików cookie, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki Wiecej....

Akceptuje pliki cookies z tej witryny.