Monitoring miejski

 

Zauważeni przez operatorów monitoringu miejskiego

Istnieje grupa osób, która uważa, że monitoring miejski to podglądanie, interwencja w ich prywatne życie. Jednocześnie coraz bardziej oswajamy się z obecnością kamer.

Są prawie wszędzie: na ulicach, w klubach, centrach handlowych czy środkach komunikacji miejskiej. Oko kamery to w istocie oko operatora. Ostatnio czujne spojrzenie jednego z nich zaobserwowało kilka nietypowych sytuacji.

Do pierwszego zdarzenia doszło podczas minionego weekendu, kiedy to operator monitoringu zauważył kobietę, która idąc do lokalu nocnego z niewiadomych przyczyn, nagle podeszła do znaku stojącego na jezdni a następnie dokonała jego zaboru. Po chwili jak wynika z nagrania kolekcjonerka elementów drogowych weszła z nim do pobliskiego pubu. Jej zabawa, nietrwała zbyt długo, ponieważ na miejsce natychmiast skierowano nocny patrol, który wyprosił kobietę z lokalu, odebrał jej znak a następnie zastosował wobec niej postępowanie mandatowe. Informujemy, że niszczenie oraz przestawianie znaków drogowych stanowi wykroczenie, które opisane jest w art. 85 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nim, kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Do następnego zdarzenia doszło tej samej nocy, kiedy to przed jednym z kaliskim lokali rozrywkowych zaobserwowano młodego mężczyznę, który w przypływie agresji rzucił koszem na śmieci w reklamę pobliskiego punktu usługowego, po czym kilkukrotnie kopnął. Widząc nadjeżdżający patrol nocny, postanowił rzucić się także na radiowóz policyjny a następnie na funkcjonariusza tej jednostki. Mężczyzna ostatecznie został obezwładniony, a następnie przewieziony na ul. Jasną celem przeprowadzenia dalszych czynności. Informujemy, że Kodeks karny za umyślne uszkodzenie cudzej rzeczy przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Ostatnie zdarzenie miało miejsce pod tym samym lokalem, gdzie operator monitoringu zaobserwował dwoje młodych ludzi będących pod silnym wpływem alkoholu. Kobieta miała problemy z utrzymaniem równowagi, więc w trakcie rozmowy z mężczyzną podpierała się rękoma o pobliski kosz na śmieci. Natomiast, mężczyzna z niewiadomych przyczyn, dokonał przewrócenia reklamy pubu, w którym spędzał wieczór. Na miejsce skierowano nocny patrol, który nakazał mężczyźnie podniesienie reklamy.

Nowości

Pliki cookies... Informujemy, że w naszym serwisie używamy plików cookie, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki Wiecej....

Akceptuje pliki cookies z tej witryny.